MOTOBUD MOTOCUD GALERIA KONTAKT

MOTOCUD 2015





(kliknij, aby obejrzeć pełny rozmiar)






MOTOCUD w 111 rocznicę

W tym roku przypada 111 rocznica pierwszego na ziemiach polskich wyścigu motocyklowego, który odbył się w sierpniu 1903 roku na trasie wokół Radzymina. Tamtą tradycję patriotycznego motocyklowania po Mazowszu podtrzymuje radzymiński zlot MOTOCUD, który co roku 15 sierpnia startuje z Radzymina. Także w roku 2014, w 94. Rocznicę Cudu nad Wisłą zapraszamy wszystkich pasjonatów jednego śladu do Radzymina, bo na pewno posadzimy tu kolejne Dęby Katyńskie, w samo południe paradnie przejedziemy przez radzymiński Rynek, by następnie wspólnie wyruszyć w kolejną trasę – być może w kierunku Rembertowa i Sulejówka. Właśnie uzgadniamy szczegóły trasy przejazdowej, miejsca postojów i popasów oraz szukamy sponsorów motocyklowych konkursów i popołudniowej biesiady. Szczegóły już wkrótce na tej stronie i w bezpośrednich sms-ach do Was. Jeśli macie pytania, piszcie do naszej Basi: bas18@vp.pl .

Pamietajcie: 15 sierpnia spotykamy się w Radzyminie na motocyklach. To pewne.. :)




Doroczny, dwunasty już MotoCud w Radzyminie za nami. Dla uczczenia 93 rocznicy Cudu nad Wisłą zjechało tu ponad osiemset motocykli, ponad tysiąc uczestników, Mistrz Świata w stuncie i tysiące widzów. Widowiskowo, patriotycznie, ale wciąż piknikowo i na lajcie..

CUDowne szosowanie

W tym roku przypada także 110 rocznica pierwszego na ziemiach polskich wyścigu motocyklowego, który 2 sierpnia 1903 roku odbył się na trasie Marki – Zegrze – Radzymin. Motocyklisci MotoCudu uczcili tamto wydarzenie odsłonięciem pamiątkowego obelisku, który stanął w centrum Radzymina. Poświęcony został Pamięci Motocyklistów, wszystkich, którzy już od poczatku XX wieku szosowali po polskich drogach.
Pieciokilometrowa kolumna motocykli zajechała najpierw na radzymiński Cmentarz Poległych, by złozyć wieńce na grobach Bohaterów walk 1920 roku oraz posadzić kolejne drzewo w motocudowej Alei Dębów Katyńskich . Tegoroczny Dąb poświęcony został pamięci aspiranta radzymińskiej Policji Państwowej, uczestnika Bitwy pod Radzyminem – Stanisława Perguła, który dwadzieścia lat później zamordowany został przez bolszewików w Twerze. W uroczystości wzięli udział także obecni funkcjonariusze Komisariatu Policji w Radzyminie, na czele z jego Komendantem.
Policyjne radiowozy eskortowały motocyklową kolumnę w uroczystej paradzie przez miasto, a dalej w trasie przez Białobrzegi, Serock do Wyszkowa i z powrotem do Radzymina. Byli niezwykle pomocni w zapewnieniu bezpiecznego przejazdu tak dużej kolumny, stąd wyrazy najwyższego uznania od motocyklistów przekazywane Policjantom z Radzymina, Legionowa i Wyszkowa: obyśmy tylko tak życzliwą drogówkę spotykali zawsze na swoich trasach.
Niezwykle wzruszające chwile przeżyliśmy w Wyszkowie, gdzie na terenie tamtejszej plebanii, opisywanej już przez Stefana Żeromskiego, sadziliśmy Dąb poświęcony Eugeniuszowi Graduszewskiemu, oficerowi z Wyszkowa, zamordowanemu w wieku 29 lat w Katyniu. Córka Bohatera, wyszkowska nauczycielka. w bardzo emocjonalnym wystąpieniu skierowała do motocyklistów te oto słowa: „Panowie, zawsze przeszkadzało mi, kiedy z takim hukiem przejeżdżacie przez miasto. Ale dzisiaj, kiedy Was poznałam osobiście, kiedy zobaczyłam jak wspaniałymi ludźmi jesteście, mówię do Was: jeździjcie i huczcie, podkreślajcie swoją obecność, bo zasługujecie na uznanie”. I to jest kolejny owoc takich zlotów jak MotoCud – pasja motocyklowa pokazana zostaje z nowej dla postronnych obserwatorów strony, budząc ich uznanie i szacunek.
Nie mniej uznania pozyskał dla motocyklistów Mistrz Świata w stuncie Rafał Pasierbek – Stunter13, który w widowiskowym pokazie stuntu na radzymińskim Rynku, zdobył serca mieszkańców i przybyłych gości. Tegoroczny występ Rafała najlepiej pokazał, że motocyklowanie to pasja, to styl życia, to najwyższy pozom doskonalenia umiejętności panowania nad pojazdem. Stunter13 wsparł w tym roku radzymińskich sportowców wspólnie z nimi zbierając wśród widzów fundusze na rozwój drużyny piłki ręcznej w tym mieście. Najbardziej hojny darczyńca dostapił zaszczytu przejażdżki z Mistrzem na jego wyczynowym motocyklu – po zejściu z motocykla, ociekający potem, czy to z upału czy może z emocji, zapytany o wrażenia z przejażdżki, odpowiedział jedynie,: „Było zaje… ście..”.
Bo tak też było na tegorocznym XII MotoCudzie w Radzyminie, co wyrażając innymi przymiotnikami można określić: wspólnotowo, patriotycznie, przyjaźnie, radośnie, a nawet rodzinnie. Najstarszy uczestnik tegorocznego MotoCudu urodził się w roku 1934, najmłodsza uczestniczka w roku 2002. Dzieli ich cała epoka wspólnego motocyklowania na ziemiach polskich, które w roku 1903 zaczęło się na ziemii radzymińskiej. Ciąg dalszy nastąpi już 15 sierpnia 2014 roku, na kolejnym, XIII MotoCudzie w Radzyminie, na który w imieniu Organizatorów już dzisiaj zapraszamy. /rk/

Organizatorzy MotoCudu dziekują wszystkim przyjaciołom, instutucjom i władzom samorządowym, które jak co roku wsparły nasze działania. Szczególne słowa wdzięczności kierujemy w stronę burmistrzów Radzymina, Serocka i Wyszkow oraz komendantów i funkcjonariuszy Policji z tych miast. Dziękujemy motocyklistom z Radzymina, Marek, Wołomina (Rydwany Czasu) i Wyszkowa (Free Horses), ale też z Białegostoku, Płocka, Sochaczewa i Łochowa oraz dziesiątek innych miast, którzy zaszczycili nas swoją obecnością. Dziękujemy właścicielom firm Tago i hotele Gołębiewski, mareckiej MotoSzklarni, Pomocy Drogowej Wojtka Wardakowskiego, Stal-Metowi z Wyszkowa i BTB z Radzymina. Dziękujemy wszystkim, dzięki którym ten nasz XII MotoCud był znów tak cudowny.





TUZIN ZLOTÓW MOTOCUD

W imieniu motocyklistów z Radzymina, Wołomina i Wyszkowa, w imieniu Kevina Aistona – Komadora Honorowego Zlotu oraz Rafała Pasierbka (Stunter13) – Mistrza Świata w freestyle’u motocyklowym zapraszamy w dniu 15 sierpnia 2013 na dwunasty już


ZLOT MOTOCYKLOWY MOTOCUD – Szlakiem Cudu na Wisłą 1920.


MotoCud to jednodniowa impreza, która łączy motocyklistów w kolumnowym szyku setek motocykli jadących wzdłuż miejsc, gdzie odbyła się najważniejsza dla Polski i Europy, zwycięska bitwa z bolszewizmem w sierpniu 1920 roku. Od rana na radzymińskim rynku gromadzić się będą uczestnicy, by w samo południe posadzić kolejne drzewo w naszej motocudowej Alei Dębów Katyńskich, a następnie paradnie przejechać przez miasto. Po paradzie wyruszymy tysięczną kolumną w kierunku Serocka i Wyszkowa, gdzie w cieniu słynnej Plebanii wysłuchamy prelekcji o bohaterach 20. roku, posilimy się i uzupełnimy płyny. Także tam posadzimy kolejny Dąb Katyński poświęcony wyszkowskiemu oficerowi zamordowanemu przez Bolszewików.

Około godziny szesnastej wrócimy do Radzymina, gdzie czekać na nas będą Mieszkańcy i goście. Wspólnie z nimi obejrzymy fantystyczny pokaz sztuki motocyklowej w wykonaniu zaprzyjaźnionego już z nami Mistrza Świata – Rafała Pasierbka „Stunter13”. W trakcie jego pokazu zbierać będziemy fundusze na rozwój działalności Stowarzyszenia Radzymińskiego Sportu, także sportu motocyklowego.

Zapisy zlotowe trwać będą od godz. 10.30 na Rynku w Radzyminie, pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki. W ramach wpisowego (30 zł) każdy uczestnik otrzyma zlotową koszulkę,pamiątkowy znaczek, broszurę informacyjną, napoje, słodycze i michę gorącej zupy. Przewidywana trasa przejazdu to ok. 100 kilometrów. Szczegóły i aktualia na stronie www.motobud.pl .


Orientacyjny program XII Zlotu MotoCud w Radzyminie:


od 10.30 - zapisy uczestników na radzymińskim Rynku
11.30 – wyjazd kolumny na Cmentarz Poległych. Posadzenie Dębu
12.00 – uroczysta Parada Motocykli w Radzyminie, wyjazd w trasę
12.30 – postój w Serocku, złożenie kwiatów pod Dębem Katyńskim
13.30 – popas na plebanii w Wyszkowie, posadzenie Dębu Katyńskiego
15.00 – wyjazd w trasę do Radzymina (przez Zabrodzie i Dąbrówkę)
16.00 – pokazy stuntowe i konkursy na radzymińskim Rynku
Ok. 17.00 – rozwiązanie Zlotu

Współorganizatorami Zlotu są motocykliści z Radzymina, wołomińskie Rydwany Czasu oraz wyszkowskie Free Horses. Wspierają nas władze samorządowe Radzymina, Wyszkowa i Serocka oraz marecka MotoSzklarnia.

Co on wyprawia na motorze! Mistrz świata w akcji [gazeta.pl]


Patriotyczne motocyklowanie

W Święto Wojska Polskiego, w dniu 92. rocznicy Bitwy Warszawskiej zjechało do Radzymina prawie tysiąc motocyklistów, by tradycyjnie już wziąć udział w MotoCudzie. Ten patriotyczny, jednodniowy Zlot, zorganizowany w tym roku po raz 11., gromadzi wszelkiej maści motocykle i zróżnicowane grono motocyklistów, wokół idei uczczenia rocznicy Cudu nad Wisłą. Na radzymińskim Cmentarzu Poległych pasjonaci motocykli i historii od trzech lat tworzą Aleję Dębów Katyńskich, poświęconą pamięci zwycięzców z roku 1920., którzy 20 lat później zamordowani zostali przez Sowietów w Katyniu, Charkowie i Miednoje. Dąb posadzony na inaugurację tegorocznego Zlotu poświęcony został pamięci Marcelego Gajca, aspiranta Policji Państwowej, urodzonego w Radzyminie, tu walczącego w Bitwie Warszawskiej, potem w kampanii wrześniowej 1939 roku, a zamordowanego wraz z tysiącami innych polskich oficerów przez NKWD w Twerze w roku 1940.

Pasja motocyklowa wspierana jest przez lokalne władze samorządowe, które goszczą motocyklistów, biorą udział w ich uroczystościach i zachęcają do moto-przejażdżek po ich terenie. I dotyczy to nie tylko władz Radzymina, ale też i Serocka, i Wyszkowa, gdzie w tym roku gościła MotoCudowa kolumna. Przejazd wokół Zalewu Zegrzyńskiego miał bowiem swój pierwszy postój na rynku w Serocku, gdzie burmistrzowie tego uroczego miasta podejmowali motocyklistów ciastami, owocami i napojami. Na grochówkę i żurek zaprosili natomiast włodarze Wyszkowa, którzy przyjmując jak własną zlotową ideę sadzenia dębów pamięci, postanowili stworzyć w wyszkowskim parku kolejną Aleję Dębów Katyńskich. Wspólnie z motocyklistami posadzili tu 15 sierpnia 2012 roku pierwszy dąb, ku pamięci Hipolita Eychlera, mieszkańca tego miasta, porucznika artylerii, uczestnika walk 1920 roku, zamordowanego przez Rosjan w roku 1940 w Charkowie.
Radzymiński MotoCud, to nie tylko spotkanie pasjonatów motocykli, nie tylko wspólna przejażdżka, ale też oddanie hołdu tym, którzy zwyciężyli bolszewików w roku 1920. Dla uczestników MotoCudu motocyklowanie to nie tylko sposób życia, ale też sposób manifestowania swojego patriotyzmu. Zaczęło się przed jedenastu laty w Radzyminie, a dzisiaj rozprzestrzenia się na kolejne miasta – świadków Cudu Nad Wisłą z roku 1920.


Organizatorami MotoCudu są motocykliści z Radzymina, wspierani przez wołomińskie Rydwany Czasu, wyszkowskie Free Horses oraz marecką MotoSzklarnię. Słowa podziękowania dla władz Radzymina, Serocka i Wyszkowa, dla funkcjonariuszy Policji towarzyszącym zlotowej kolumnie oraz dla wszystkich uczestników tegorocznego zlotu. Do zobaczenia za rok, na dwunastym już MotoCudzie w Radzyminie. /rk/

 

 



XI MOTOCUD w Radzyminie

Już po raz jedenasty 15 sierpnia, w rocznicę Cudu nad Wisłą, miłośnicy jednośladów zjadą do podwarszawskiego Radzymina, by wziąć udział w tradycyjnym zlocie motocyklowym MotoCud – szlakiem Bitwy Warszawskiej 1920 roku. Kevin Aiston – honorowy komandor Zlotu poprowadzi kolumnę setek motocykli 100-kilometrową trasą wokół Zalewu Zegrzyńskiego: przez Nieporęt, Serock, Wyszków, z powrotem do Radzymina. Po powrocie na radzymiński Rynek przewidziany jest pokaz umiejętności stuntowych i liczne zabawy motocyklowe.




Zapisy uczestników w dniu 15 sierpnia rozpoczną się od godz. 10.30 na radzymińskim Rynku. W samo południe kolumna motocykli wyruszy na miejscowy Cmentarz Poległych, by złożyć wieńce na grobach poległych w 1920 roku i zasadzić kolejny Dąb Katyński poświęcony jednemu z bohaterów Bitwy pod Radzyminem, zamordowanemu przez Rosjan w Katyniu. Po tym nastąpi uroczysta Parada Motocykli ulicami miasta, a następnie wyjazd w trasę do Wyszkowa, gdzie nastąpi krótki popas. Tam także posadzimy kolejny Dąb Katyński, tym razem poświęcony Hipolitowi Eychlerowi, oficerowi z Wyszkowa, zamordowanemu przez NKWD. Powrót uroczymi trasami wśród mazowieckich pól nastąpi ok. godz. 16.00, a po pokazach stuntowych, zabawach i rozdaniu nagród ok. 17.00 uroczyście zakończymy nasz XI Zlot MotoCud 2011.

Zlot odbywa się pod patronatem władz Radzymina i Wyszkowa. Każdy uczestnik Zlotu otrzyma koszulkę zlotową, znaczek jubileuszowy, ulotkę okolicznościową oraz michę dobrej zupy.

Orientacyjny program XI Zlotu MotoCud w Radzyminie:

od 10.30 - zapisy uczestników na radzymińskim Rynku

12.00 – wyjazd kolumny na Cmentarz Poległych. Posadzenie Dębu

12.30 – uroczysta Parada Motocykli w Radzyminie, wyjazd w trasę

13.00 – postój w Serocku, złożenie kwiatów pod Dębem Katyńskim

13.30 – popas na plebanii w Wyszkowie, posadzenie Dębu Katyńskiego

15.00 – wyjazd w trasę do Radzymina (przez Zabrodzie i Dąbrówkę)

16.00 – pokazy stuntowe i konkursy na radzymińskim Rynku

Ok. 17.00 – rozwiązanie Zlotu


 

Szlakiem Cudu nad Wisłą

Radzymiński MotoCud powoli, acz systematycznie wyrasta na jedną z większych imprez motocyklowych na wschód od Wisły. Tegoroczna, dziesiąta już edycja zlotu prowadzonego przez miejsca Bitwy Warszawskiej 1920 roku, zgromadziła prawie 800 motocykli i grubo ponad 1000 uczestników. Tysiące mieszkańców Ziemii Radzymińskiej i Wyszkowa miało okazję podziwiać potęgę i piękno wszelkiej maści jednośladów, jakie zjechały 15 sierpnia przed południem w Święto Wniebowstąpienia na radzymiński Rynek.

X MotoCud rozpoczął się tradycyjnym już posadzeniem Dębu Katyńskiego, tym razem ku pamięci porucznika Błażejewskiego, urodzonego pod Radzyminem, a zamordowanego przez Sowietów w Katyniu. Ogromna, kilkukilometrowa kolumna przejechała następnie paradnie ulicami miasta, by za chwilę wyruszyć do Dąbrówki, a tam złożyć wieńce pod dębem katyńskim poświęconym innemu Radzyminiakowi, zamordowanemu w Katyniu - por. Siennickiemu. Kolejnym etapem zlotu była plebania w Wyszkowie, gdzie złożono na ręce miejscowego Proboszcza kopię ikony Matki Boskiej Katyńskiej – dar od motocyklistów dla parafian kościoła św.Idziego. W drodze powrotnej do Radzymina kolumna motocykli przejechała jeszcze paradnie przez rynek w Jadowie (genialne lody!), by przed 16.00 wjechać z powrotem do miasta. Tutaj już czekały na uczestników i mieszkańców pokazy stuntowe w wykonaniu radzymińskich adeptów tej sztuki jazdy, a finałowy pokaz dał nasz mistrz Europy Rafał Pasierbek – Stunter13, który prosto z Radzymina jechał już na turniej do Wlk.Brytanii. Na zakończenie X MotoCudu wręczono jeszcze pamiątkowe puchary dla najmłodszego uczestnika Zlotu: miesięcznej Kasi, która wtulona w mamusine piersi przejechała w koszu Urala część trasy z Rynku na Cmentarz Poległych oraz dla najstarszego motocyklisty, którym był w tym roku pan Adamkiewicz (ledwo przed 80-tką). Dla wszystkich, którzy zostali jeszcze tego dnia w Radzyminie zagrał wieczorem Muniek Staszczyk, a po koncercie, późną nocą, pokaz tańczących fontann zakończył obchody 91 rocznicy Cudu nad Wisłą w Radzyminie.

Zlot Motocyklowy MotoCud w Radzyminie to specyficzna impreza. Uczestnicy zjeżdżają tu tylko na jeden dzień, by wspólnie przejechać prawie 100 kilometrów szlakiem walk Bitwy Warszawskiej 1920 Roku, jednej z najbardziej ważących bitew w dziejach ludzkości. Niezwykły klimat Radzymina i nadzwyczajna przychylność miejscowych władz powodują, że motocykliści czują się tu jak u siebie, a tłumnie obecni mieszkańcy tego miasta sprawiają, że naprawdę jest dla kogo czyścić po nocach te chromy i lakiery. Z małej, lokalnej imprezki wyrósł ten nasz MotoCud na poważny, patriotyczny Zlot, przyciągający motocyklistów z całego Mazowsza, z Polski, a nawet z zagranicy. Wszystkim uczestnikom w imieniu organizatorów serdecznie dziękujemy za zaszczycenie nas swoją obecnością i zapraszamy na kolejny Zlot już za rok, tym razem Zlot z dwoma „jedynkami”.

Dziękujemy również tym wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tej imprezy, a w pierwszej kolejności burmistrzowi Radzymina Zbyszkowi Piotrowskiemu, szefowi radzymińskiego Ośrodka Kultury – Mirkowi Jusińskiemu, władzom samorządowym Wyszkowa i Dąbrówki oraz proboszczom parafii św.Idziego w Wyszkowie i radzymińskiej Kolegiaty. Odrębne podziękowania składamy wołomińskiemu klubowi Rydwany Czasu, który zapewnił bezpieczeństwo przejazdu oraz wyszkowskim Free Horses, za gościnę w ich mieście. Dziękujemy Wojtkowi Wardakowskiemu za nagłośnienie i towarzyszenie kolumnie z warsztatem na kółkach, wyszkowskiej firmie Stalmet za tradycyjne „kamienne” wsparcie, profesorowi Władysławowi Kolatorskiemu za porywającą prelekcję o Bitwie i Grzegorzowi Jeleniowi za kolejny dąb w alei dębów katyńskich MotoCudu. Dziękujemy wszystkim, który podali nam rękę przed, w trakcie i po X MotoCudzie. Bez Was wszystkich nie byłoby tak wspaniałej motocyklowej imprezy na wschód od Wisły. Dziękować, dziękować…. I zapraszać za rok.. J

Organizatorzy Zlotu MotoCud

PS. Przy okazji gratulacje i podziękowania naszej MotoCudownej Parze: Waldemarowi i Barbarze, którzy wzięli ślub tuż przed naszą imprezą, którą sami zresztą organizują… J Poznali się na Sylwestrowej imprezie Rydwanów Czasu, potem wspólnie organizowali kolejne MotoCudy, by 12 sierpnia 2011 roku stanąć na ślubnym kobiercu. Sto lat, sto lat (z MotoCudem)… J




Kevin Aiston i Stunter13 zapraszają do Radzymina

15 sierpnia, w rocznicę Cudu nad Wisłą w podwarszawskim Radzyminie odbędzie się tradycyjny, dziesiąty już zlot motocyklowy MotoCud – szlakiem Bitwy Warszawskiej 1920 roku. Kolumna setek motocykli pojedzie z Radzymina na Plebanię w Wyszkowie, gdzie przed 91 laty urzędował już komunistyczny rząd polskiej republiki rad z Dzierżyńskim, Marchlewskim i Konem. Po powrocie na radzymiński Rynek pokaz umiejętności stuntowych dadzą młodzi adepci tego sportu, instruowani przez Mistrza Europy – Rafała Pasierbka „Stunter13”.

Zapisy uczestników w dniu 15 sierpnia rozpoczną się od godz. 10.30 na radzymińskim Rynku. W samo południe kolumna motocykli wyruszy na miejscowy Cmentarz Poległych, by złożyć wieńce na grobach poległych policjantów i zasadzić kolejny Dąb Katyński poświęcony jednemu z bohaterów Bitwy pod Radzyminem, zamordowanemu przez Rosjan w Katyniu. Po tym nastąpi uroczysta Parada Motocykli ulicami miasta, a następnie wyjazd w trasę do Wyszkowa, gdzie nastąpi krótki popas. Powrót do Radzymina nastąpi ok. godz. 16.00, a po pokazach stuntowych i rozdaniu nagród ok. 17.00 uroczyście zakończymy nasz X Zlot MotoCud 2011.

Zlot odbywa się pod patronatem władz Radzymina, a poprowadzi go, jak zwykle, najbardziej znany radzymiński strażak – Kevin Aiston. Każdy uczestnik Zlotu otrzyma koszulkę zlotową, znaczek jubileuszowy oraz michę dobrej zupy.

 


 

  Katyńskie Dęby na MotoCudzie

Setki motocykli i ich pasjonatów z całej Polski tradycyjnie już zjechało w niedzielę 15 sierpnia do Radzymina, by wziąć udział w IX już Zlocie MotoCud. Na olbrzymim parkingu przed radzymińską Kolegiatą obok 70-letniego Sokoła, zabytkowych Harley’ów i Zundapp’ów stanęły, nie mniej godnie, „wypasione” Hondy, Suzuki i Yamahy. Obok dużych Burgmanów, zaparkowały Romety, Simsony, mniejsze skuterki, a nawet quady – ciasno się zrobiło już w południe, ale szczęśliwie dla wszystkich miejsca i życzliwych uśmiechów wystarczyło.. Ponad 600 motocykli, a prawie 1000 osób uświetniło swoją obecnością tegoroczny MotoCud 2010. Wszystkim SERDECZNE PODZIĘKOWANIE.

 

Przypomijmy sobie jak to było:

Honorowy start Zlotu miał miejsce w samo południe, a kolumna motocyklowa dojechała do Cmentarza Poległych w 1920 Roku, by tradycyjnie już złożyć biało-niebieski wieniec od motocyklistów dla poległych wówczas policjantów. W tym roku miała tu miejsce jeszcze jedna uroczystość: posadzenie dębu katyńskiego poświęconego pamięci majora Stanisława Szablewskiego – bohatera walk pod Radzyminem w roku 1920, a następnie więźnia Starobielska, zamordowanego przez Sowietów w 1940 roku w Charkowie. Pod dębem umieściliśmy w jutowych woreczkach ziemię przywiezioną z mogił katyńskich oraz spod Smoleńska, z miejsca kwietniowej katastrofy. Od tego roku na każdym MotoCudzie sadzone będą kolejne dęby katyńskie, upamiętniające oficerów - bohaterów Cudu nad Wisłą, którzy zamordowani zostali przez Rosjan w Katyniu i innych miejscach Związku Sowieckiego.

Pamietajcie, że każdy uczestnik tegorocznego MotoCudu jest ojcem chrzestnym (matką?) tego pierwszego dębu katyńskiego, posadziliśmy go bowiem w imieniu wszystkich motocyklistów. Tak więc z trzech rzeczy, które powinien dokonać w życiu każdy mężczyzna, wybudować dom, spłodzić syna i posadzić drzewo – to trzecie na pewno już zrobiliście. W pozostałych też możemy spróbować pomóc, o ile oczywiście z tym do nas się zwrócicie… ?

Po uroczystości wielokilometrowa kolumna wiedziona przez Komandorów Zlotu: Witka Michalczyka i Kevina Aistona, przejechała przez miasto kierując się na trasę szlakiem miejsc walki z Sowietami w pamiętnym Roku 1920. Przez Załubice, Kuligów, Niegów i Zabrodzie, w 40-stopniowym skwarze, dojechaliśmy do Postolisk pod Tłuszczem, gdzie posililiśmy się i uzupełniliśmy płyny. W chłodzie miejscowego kościoła niektórzy wysłuchali prelekcji profesora Kolatorskiego z radzymińskiego liceum, o rodzajach broni i markach motocykli używanych przez Polaków przed 90 laty. Wyjeżdżaliśmy z Postolisk w kierunku Radzymina obficie błogosławieni zimną wodą przez miejscowych księży, którzy zapraszają do częstszego odwiedzania tej podtłuszczańskiej miejscowości.

W godzinach popołudniowych kolumna ponownie zajechała na radzymiński Rynek, a tam popis swoich stuntowych umiejętności dała lokalna młodzież. Wraz z nami tysiące mieszkańców Radzymina podziwiało i oklaskiwało młodych stunterów, którzy nie ukrywali, że dużą inspiracją dla nich był ubiegłoroczny motocudowy występ Mistrza Europy Rafała Pasierbka – Stunter13. Pokazy i cały Zlot zakończyło wręczenie pucharów dla najstarszego motocykla (Sokół 1000 z 1934 roku), dla najstarszego uczestnika (motocyklista Zygmunt Kielak, urodzony w 1937 roku) oraz dla najstarszej uczestniczki (pilotka białego Wartburga, Kazimiera Różycka, rocznik 1922). Najmłodszym uczestnikiem tegorocznego MotoCudu okazał się natomiast 4-letni Jaś Strykowski, syn Tomasza.

Nagrodę specjalną MotoCudu, za aktywną pomoc w przygotowaniach i ochronę kolumny zlotowej otrzymała w tym roku grupa wołomińskich motocyklistów Rydwany Czasu i jej szef – Krzysztof Mędrzycki. Specjalne podziękowania od organizatorów, ale też od uczestników odebrał Wojtek Wardakowski, który swoim warsztatem na kółkach (żółta Pomoc Drogowa) poratował na Zlocie niejeden pojazd, a komu nie był w stanie pomóc doraźnie na trasie – na lawecie odholował do garażu.

Organizatorzy X MotoCudu składają serdeczne podziękowania także miejscowym władzom i duchowieństwu oraz mieszkańcom Radzymina, którzy tłumnie uczestniczyli w tym najważniejszym motocyklowym święcie na wschód od Wisły. Ale przede wszystkim dziękujemy wszystkim Wam, którzy na swoim maszynach uświetniliście to Święto i daliście wielu ludziom powodu do radości. Liczymy na Was także w przyszłości, więc do zobaczenia za rok, 15 sierpnia 2011, na jubileuszowym X już MotoCudzie w Radzyminie.

 

 


IX MOTOCUD 2010 – 15 sierpnia w Radzyminie pod Warszawą

 

 

W dniu 15 sierpnia 2010 , w Dzień Wojska Polskiego, w Święto Wniebowstąpienia NMP, a przede wszystkim w 90 rocznicę Bitwy Warszawskiej w podwarszawskim Radzyminie organizowany jest

IX Motocyklowy Zlot MOTOCUD 2010.

Uczestnicy Zlotu zbierają się od godz. 11.00 obok radzymińskiego rynku, skąd wyruszymy historyczną trasą w kierunku Wyszkowa, śladami walk z bolszewikami w sierpniu 1920 roku. Kolumnę poprowadzi tradycyjnie Witek Michalczuk, a wspomoże go nasz najbardziej anglojęzyczny strażak i motocyklista, Kevin Aiston. Szczegółowy program Zlotu i mapkę przejazdu można pobrać tutaj . Prosimy o zarezerwowanie sobie tego sierpniowego święta na pobyt w Radzyminie.

W przypadku jakichkolwiek pytań lub chęci wsparcia naszej imprezy prosmy o kierowanie ich na e-mail naszej Basi: motocudradzymin@vp.pl .

 


 

Cuda na MotoCudzie 2009


Ponad 600 motocykli zjechało 15 sierpnia do Radzymina, by wziąć udział w VIII MotoCudzie. Wydarzenie naprawdę niezwykłe w okolicy, gdzie dotychczasowe zloty gromadziły 150-200 maszyn, ale nigdy jeszcze 6 setek. Komandorzy Zlotu: Kevin Aiston i Witek Michalczyk doskonale jednak zapanowali nad motocyklową kolumną. Najpierw poprowadzili 3-kilometrowy wąż motocykli na Cmentarz Poległych do Radzymina, gdzie złożono wieniec na grobie poległych policjantów. Następnie powiedli kolumnę  wzdłuż ostatniej linii obrony Warszawy w roku 1920, a więc przez Wólkę Radzymińską, Nieporęt, Stanisławów, Strugę do Ossowa, gdzie odbywał się świąteczny festyn. Ruch samochodowy w Ossowie na pół godziny zamarł, gdy kilometrowa kolumna zaparkowała na prawym pasie ossowskiej drogi. Wspaniałą kawalkadę motocyklową z wieloma cudami dwukołowej motoryzacji mieli jeszcze okazję podziwiać mieszkańcy Majdanu, Słonecznej, Czarnej, Dybowa, a wreszcie ponownie Radzymina. Bo w Radzyminie właśnie odbyła się końcowa parada zakończona występem stuntowego Mistrza Polski, Rafała Pasierbka i koncertem rockowego The Wheelers Band. Cudowny występ Rafała i czadowa muzyka TWB rozgrzała nie tylko miłośników motocykli, ale też tłumnie zgromadzonych mieszkańców miasta.

Po oficjalnym zakończeniu zlotu, motocykliści przenieśli się do strużańskiego hotelu Mark, gdzie posilali się, uzupełniali płyny w organizmach i w maszynach oraz oddawali się zabawom typowym dla tych pasjonatów. Nie zabrało więc rzucania oponami, rozbijania telewizorów, palenia gumy i motocyklowych popisów. W doskonałych nastrojach oglądano maszyny, dyskutowano o ich zaletach i wadach, wymieniano się doświadczeniami. Zabawy i rozmowy trwały do północy, a rozjeżdżano się ze zlotu z mocnym postanowieniem spotkania za rok, na kolejnym IX MotoCudzie w Radzyminie. Już dzisiaj w imieniu Kevina Aistona i radzymińskich motocyklistów, serdecznie zapraszamy. /rk/

 

Serdeczne podziękowanie za udział i uświetnienie naszej dorocznej imprezy organizatorzy składają wszystkim motocyklistom z Radzymina, Wołomina, Marek, Wyszkowa, Łochowa, Warszawy i wszystkich miast naszego powiatu i Mazowsza. Dziękujemy tym, którzy przybyli na MotoCud z Krakowa, Poznania, Wałcza, Świecia, Wrześni i dziesiątek innych miast naszego kraju. Podziękowania dla burmistrza Radzymina oraz dla Mirka Jusińskiego, dyrektora ROKIS, za wsparcie i pomoc w organizacji naszej imprezy. Dziękujemy firmom BTB, VBH, Browarowi Jabłonowo za wsparcie finansowe i rzeczowe Zlotu. Serdeczne podziękowania dla redakcji lokalnej prasy i serwisów internetowych za wsparcie medialnie. Bez Waszej pomocy, nie byłoby w tym roku tak CUDOWNEGO MotoCudu. Jeszcze raz dziękujemy i liczymy na Wasze wsparcie za rok.

Organizatorzy Ogólnopolskiego Zlotu Motocyklowego MotoCud